











Kliniki inwestują w prowadzenie profili na Facebooku i Instagramie - wrzucają zdjęcia z gabinetów, efekty zabiegów typu przed/po, posty edukacyjne. Problem w tym, że organiczny zasięg (czyli ile osób widzi posty bez płacenia za reklamę) jest bardzo niski i praktycznie nikt nie zapisuje się na wizytę przez te posty. Tworzymy płatne kampanie reklamowe na Facebooku i Instagramie, które kierują konkretnych pacjentów (np. osoby szukające implantów w promieniu 20 km od kliniki) na dedykowane strony z opisem zabiegu i formularzem zapisu - dzięki czemu grafiki wypełniają się na konkretne zabiegi, a nie tylko "lajki" na Instagramie.
Kliniki często włączają kampanie reklamowe, które generują masę kontaktów - 50, 70, nawet 100 tygodniowo. Problem w tym, że większość tych kontaktów to przypadkowe kliknięcia: ludzie nie wiedzą skąd dzwonimy, nie pamiętają w co kliknęli, albo pytają o zupełnie inny zabieg niż ten, który był w reklamie. Recepcja jest sfrustrowana, bo dzwoni cały dzień i nikt nie chce rozmawiać. My kierujemy ruch z reklam na dedykowane strony z opisem zabiegu, procesem leczenia i ceną - dzięki czemu zapisują się tylko osoby, które rzeczywiście są zainteresowane konkretnym zabiegiem i wiedzą czego się spodziewać.
Przeglądy i leczenie podstawowe wypełniają grafiki, ale generują niską marżę. Najwyżej opłacalne usługi - takie jak implanty (koszt zabiegu: 5 000 - 15 000 zł), ortodoncja (koszt leczenia: 8 000 - 20 000 zł) czy licówki (koszt zabiegu: 10 000 - 30 000 zł) - wymagają od pacjenta czasu na decyzję. Musi zrozumieć proces, zobaczyć efekty, porównać ceny. Większość reklam pokazuje tylko efekt końcowy (piękne zęby), ale nie tłumaczy procesu ani nie odpowiada na pytania pacjenta. Tworzymy materiały wideo pokazujące przebieg leczenia krok po kroku oraz dedykowane strony opisujące szczegółowo proces, czas trwania i koszty - dzięki czemu pacjent przychodzi na wizytę już przygotowany i gotowy do podjęcia decyzji.
Kliniki często zmieniają agencje co 6-12 miesięcy, bo "nie działa". Każda nowa agencja obiecuje świetne wyniki, pobiera opłatę za przygotowanie materiałów i kampanii (często 15 000 - 30 000 zł na start), a po kilku miesiącach okazuje się, że znowu jest słabo. Za każdym razem trzeba zaczynać od zera: nowe materiały, nowe strony, nowe kampanie. W efekcie wydane dziesiątki (a czasem setki) tysięcy złotych, a grafiki dalej puste na rentowne zabiegi. My pracujemy na danych z poprzednich kampanii (jeśli były prowadzone), testujemy różne koncepcje reklam i optymalizujemy na bieżąco - dzięki czemu widzimy co działa, co nie działa i gdzie lokować budżet, zamiast strzelać na ślepo.
Jak wdrażamy system pozyskiwania pacjentów w klinikach stomatologicznych



Opinie osób, z którymi pracujemy na co dzień.
Krótke odpowiedzi na pytania, które najczęściej pojawiają się na początku współpracy.